Get Adobe Flash player

Rozwody mają dzisiaj miejsce o wiele częściej, niż kiedyś. Eksperci informują, że rozwodzą się zarówno młode małżeństwa, jak też te z ponad dwudziestoletnim stażem. Co popycha nas do rozstania? Częstym powodem jest przemoc w rodzinie lub zdrada.

adios (17)

O ile niektóre kobiety wolą nie mówić o maltretowaniu przez męża, udają dobrą żonę i kochającego męża przed rodziną i znajomymi, o tyle inne decydują się szybko skończyć znajomość z oprawcą i nie pozwolić mu bić siebie oraz dzieci. Zdrada również jest przyczyną rozstań. Jedni potrafią ją wybaczyć, inni nawet nie próbują i od razu składają pozew rozwodowy.

Rozstanie po latach

Czy związek może się wypalić? Zapewne tak, co możemy zaobserwować po ilości rozwodów małżeństw posiadających już dorosłe dzieci. Niestety, nie wszystkim po ślubie układa się tak pięknie jak na zdjęciach. Osoby, które przeżyły ze sobą dwadzieścia lat, w pewnym wieku zaczynają myśleć o tym, co musiały poświęcić dla rodziny. Odzywają się w nich niespełnione potrzeby, świadomość, że czas biegnie i muszą się spieszyć, aby nadrobić niektóre rzeczy. Decydują się na rozwód i stawiają na swój rozwój, rezygnując z roli kury domowej oraz przykładnego tatusia i męża. Nie muszą być ze sobą dla dobra dzieci, które już opuściły rodzinny dom, więc nie chcą dłużej ukrywać tego, że przestali się kochać.

adios (3)Zauroczeni przed ołtarzem

Rozwodzą się osoby młode, które stanęły przed ołtarzem zbyt szybko. Zauroczenie chłopakiem czy dziewczyną spowodowało pochopną decyzję o ślubie. Niekiedy młodzi wzięli ślub dlatego, że spodziewali się dziecka. Po próbie wspólnego życia doszli jednak do wniosku, że nie są w stanie znieść swoich wad, wspólnie prowadzić domu lub wychowywać dzieci. Rozwodzą się, niekiedy bardzo szybko po zawarciu związku małżeńskiego. Czasami różni ich wszystko, czego jeszcze nie mieli podczas poznawania się. Mają inną pracę, wykształcenie, innych znajomych i obracają się w zupełnie innych środowiskach. Bardzo częstym powodem rozstania jest niezgodność charakterów, które jeszcze podczas ślubu nie były ukształtowane. Powodem kłótni i rozstania są też problemy finansowe, z których młodzi małżonkowie nie zdawali sobie sprawy na początku wspólnej drogi.

Rozstanie kojarzy nam się zazwyczaj z parami, u których wygasa żar i namiętność, które przestają darzyć się uczucie i rozchodzą się, aby zacząć nowe życie u boku kogoś innego lub w pojedynkę. Zdarza się jednak, że sytuacja jest bardziej skomplikowana i rozstajemy się z osobą, do której wciąż coś czujemy. Dlaczego rozstajemy się z kimś, kogo kochamy?

adios (8)Boimy się zmian

Wiele osób myli miłość z przyzwyczajeniem. Tym, czego najbardziej boi się każdy z nas, są zmiany. Wolimy żyć w związku, gdzie każde z nas już dawno się wypaliło, niż ryzykować utratę stabilizacji i poszukiwać nowych znajomości. Lepiej mieć znanego na wylot partnera, którego kochamy z przyzwyczajenia, niż rozstać się i nastawić się na coś nowego i tajemniczego. Jeśli jednak przemyśleliśmy wszystkie za i przeciw, decyzja należy do nas.

Rozstanie dla zasad

Są piękne związki, które promieniają taką radością, że widać to nawet na zdjęciach. Ale nie każdy ma takie szczęście. Niejednokrotnie jesteśmy z kimś i kochamy go bardzo mocno, ale osoba ta zrobi coś, czego nie jesteśmy w stanie wybaczyć, co burzy nasz spokój i nasze zasady. Zwykle chodzi tutaj o zdradę. Jeśli partner zdradza, często decydujemy się na rozstanie, aby nie ryzykować kolejnej zdrady. Boimy się, że jeśli wybaczymy, to sytuacja się powtórzy i znów będziemy musieli wybaczać. Sporo osób nadal kocha męża czy żonę, ale ma zasadę, że zdrada jest niewybaczalna. Wtedy decydujemy się na rozstanie mimo łączącego nas uczucia.

adios (5)Niejednokrotnie też sytuacja zawodowa, rodzinna czy przekonania drugiej osoby nie pozwalają nam z nią być, mimo że ja kochamy. Wspólne życie okazuje się zbyt trudne i samo uczucie nie wystarcza.

Trudne rozmowy

Decyzję o rozstaniu zazwyczaj podejmujemy sami, bez przedyskutowania tego z kimkolwiek. Wtedy musimy odbyć rozmowę z partnerem. Podczas rozmowy powinniśmy spokojnie wyłożyć swoje argumenty, nie grać na emocjach, nie krzyczeć i nie płakać cały czas. Dopiero jasne opowiedzenie o swoich uczuciach i przemyśleniach pozwoli nam ocenić, czy związek ma sens i czy partner już wcześniej nie pomyślał i pójściu własnymi, oddzielnymi drogami. Spokojna rozmowa pozwoli rozstać się z dobrej relacji, pozostać znajomymi. Jeśli jednak nadal czujemy coś do partnera, lepiej zakończyć związek i unikać kontaktu, który mógłby nam sprawiać ból.

adios (16) Zdarza się, że jesteśmy z związku, ale mamy wątpliwości, czy partner nadal nas kocha. Jego zachowanie może świadczyć o problemach w pracy, ale może być też oznaką, że w naszym związku pojawił się ktoś trzeci i nasz partner przestał żywić do nas uczucia. Jak poznać, że żona czy mąż już nas nie kocha? Czy istnieją zachowania, które powinny wzbudzać nasze podejrzenia?

Obserwuj jego zachowanie

Jeśli w naszej łazience nagle przybywa męskich kosmetyków, a w szafce zmniejsza się ilość miejsca na perfumy, oznacza to, że nasz współmałżonek zaczął o siebie nadmiernie dbać. Może być to sygnałem, że z kimś się spotyka, jeśli te perfumy i kosmetyki nie zostały kupione w celu przygotowania się na nasze wspólne wyjścia do kina czy restauracji. Nasze podejrzenia może wzbudzić też nagłe zainteresowanie się i aktywne uprawianie sportu, ciągłe wychodzenie z domu do kolegi, którego nigdy nie poznaliśmy lub nagła dbałość o wizerunek na przykłąd przez kupowanie nowych ciuchów czy robienie sobie profesjonalnych zdjęć. Tym, co budzi wątpliwości wielu osób, jest nagły spadek zainteresowania seksem. Może to wynikać z tego, że nasz partner spełnia się seksualnie przy kochance lub kochanku, a w domu unika zbliżenia.

Nagłe zmiany

adios (15)

Jeśli odbieramy telefon po raz kolejny, a w słuchawce słychać sygnał, może to oznaczać, że była to próba kontaktu z naszym współmałżonkiem. Jeśli partner nas już nie kocha, odbiera telefon ściszonym głosem lub wychodzi w tym celu na balkon. Dostaje mnóstwo smsów, które czyta poza zasięgiem naszego wzroku, a po odebraniu informacji nagle wychodzi z domu. Oznaką tego, że partner nas już nie kocha i rozpoczyna nowy związek, są też ciągłe wyrzuty i robienie awantury z byle powodu. Jeśli wypomina, że źle wychowujemy dziecko, kiepsko gotujemy czy nie potrafimy o siebie zadbać, może dążyć tym samym do rozpadu związku. Niejednokrotnie jest też tak, że partner zacznie nas posądzać o zdradę, aby niejako odsunąć od siebie poczucie winy. Oznaką zaniku uczucia mogą być też służbowe wyjazdy, brak dostępności telefonu partnera oraz jego mentalna nieobecność w domu. Wszelkie wątpliwości warto wyjaśnić w szczerej rozmowie.

Poszukiwanie dowodów zdrady jest niejednokrotnie trudne, szczególnie wtedy, gdy posiadamy jedynie przeczucie, że jesteśmy zdradzani. Inaczej sprawa wygląda wtedy, gdy przyjaciel lub ktoś z rodziny poinformuje nas o podejrzanym zachowaniu męża lub żony poza domem. W jaki sposób samodzielnie możemy znaleźć dowody potwierdzające nasze przypuszczenia lub całkowicie je rozwiewające?

adios (6)Systematyczność to sposób

Jeżeli mamy przeczucie, że jesteśmy zdradzani, a partner dotychczas nie pojawił się w domu z obrączką w kieszeni lub szminką na koszuli, warto rozpocząć prywatne śledztwo. Przede wszystkim sprawdzamy wykaz połączeń oraz skrzynkę mailową żony lub męża. Każda akcja na komputerze zostawia ślad. Jeżeli współmałżonek spędza sporo czasu przed ekranem, zwłaszcza podczas naszej nieobecności lub w nocy, sprawdźmy historię przeglądarki i rzućmy okiem na wysyłane maile. Jeśli nagle hasło do skrzynki mailowej, które znaliśmy od lat, uległo zmianie, może być to niepokojący sygnał. Jeżeli żona lub mąż ma przed nami tajemnice, raczej nie będziemy z tego powodu zadowoleni.

Podrywanie online

jeśli chce zdradzić w dzisiejszych nowoczesnych czasach, wielka jest szansa że weźmie w tym udział jego komputer. Warto otoczyć go dyskretna obserwacją!

Konto prawdę nam powie

Jeżeli macie wspólne konto, to możesz szybko zorientować się, że znikają z niego pieniądze. Kochanka kosztuje, podobnie jak nowe ciuchy i biżuteria kupowane po to, aby spodobać się kochankowi. Kontrola wydatków pozwala ocenić, czy z domowego budżetu znika więcej pieniędzy niż zazwyczaj.

Wynajmij eksperta

Poszukiwanie dowodów zdrady może być męczące. Nie wszyscy wiedzą też, jak się do tego zabrać i nie zostać przyłapanym. Jeśli jesteśmy niemal pewni, że w naszym małżeństwie pojawił się ktoś trzeci, możemy zatrudnić prywatnego detektywa, który będzie śledził żonę lub męża i dostarczy nam niezbędnych informacji. Innym sposobem jest zatrudnienie osoby, która spróbuje poderwać naszego współmałżonka. Jeśli ktoś zdradza, może robić to w każdej dogodnej sytuacji. Odpowiednio pokierowana przez nas osoba dostarczy nam dowodu zdrady męża lub żony, ale może też rozwiać nasze wątpliwości i zapewnić o wierności współmałżonka.

adios (8)Jeśli doszło do rozstania i po pewnym czasie budzi się w nas chęć wywołania zazdrości u byłego partnera, aby uświadomił sobie, jak wartościową osobę stracił, możemy tego dokonać na kilka sposobów. Przede wszystkim jednak zastanówmy się, czy poprzez wywołanie zazdrości u byłego partnera chcemy sobie po prostu poprawić humor, czy też próbujemy zwrócić na siebie jego uwagę i ponownie nawiązać relację. Może nie warto wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, a zazdrosne spojrzenie potraktować jako motywację do rozpoczęcia nowego rozdziału bez myślenia o zakończonym związku?

Dbaj o siebie

Najprostszym sposobem na pokazanie byłemu lub byłej, że znakomicie radzimy sobie w pojedynkę i nie płaczemy po nocach w poduszkę, jest zadbanie o swój wygląd i kondycję. Zapisz się na siłownię, kup karnet na basen lub wyjedź na weekend do SPA, gdzie skupisz się tylko na sobie. Rozstanie wielu osobom otwiera oczy na ich własne potrzeby, jakie do tej pory zaniedbywali, poświęcając się relacji. Jak widać, nie było warto. Poprawa wyglądu, zadbanie o zdrowie i gruntowna zmiana w garderobie mogą wiele zdziałać. Zacznij podobać się sobie i przyciągaj uwagę płci przeciwnej. Były partner z pewnością poczuje ukłucie zazdrości.

Uśmiechnij się

Najlepszym sposobem na rozpoczęcie nowego życia i wzbudzenie zazdrości jest uśmiech. Zobacz jakie miny mają pary na fotografiach ślubnych . Jeśli były partner myśli, że całymi dniami wpatrujesz się w jego zdjęcie i płaczesz, pokaż mu, że jest inaczej. Zajmij się swoimi zainteresowaniami, zrób remont, spędzaj czas ze znajomymi, którzy do tej pory byli nieco zaniedbywani. Uśmiech przyciągnie nowe znajomości i wzbudzi zazdrość kogoś, kto wcześniej zadał ból.

Zajęć nigdy dość

Zatroszcz się o swój wygląd, poszukaj ciekawego zajęcia, nadrób zaległości w pracy i poświęć czas dzieciom oraz rodzinie. Jeśli nie odpisujesz po minucie na maila od byłego, wzbudzisz jego zazdrość, bo uświadomi sobie, że związek z nim to nie jedyne, co zajmowało Twój czas. Pokaż, że potrafisz żyć pełnią życia w pojedynkę. Pokazuj się ze znajomymi w miejscach, gdzie niegdyś chodziliście razem. Niech nie myśli, że zamykasz się przed światem i nie pragniesz nowej miłości.

podział domuChęć utrzymywania kontaktu po rozstaniu może mieć różne przyczyny. Najłatwiej byłoby zerwać relację i zająć się budowaniem swojego własnego życia na nowo. Jest to trudne, gdy mamy dzieci lub pracujemy w jednym miejscu, czy też jesteśmy właścicielami wspólnej firmy. Wtedy relacje powinny zostać utrzymane na stopie koleżeńskiej i zawodowej, aby nie ucierpiały na tym dzieci lub nasze interesy, które przecież zapewniają nam utrzymanie. Zazwyczaj kontakt po rozwodzie utrzymują pary, które wciąż coś łączy. Zwykle chodzi o dzieci, które chcą utrzymywać relacje z ojcem i matką. Jeżeli para nie ma dzieci i pracuje w zupełnie innych sektorach, całkowite zerwanie relacji jest o wiele prostsze i częstsze.

Po co utrzymywać kontakt po rozstaniu?

Nie zawsze chcemy tego oboje. Niejednokrotnie zdarza się, że to strona winna rozstania proponuje przyjaźń, aby niejako poprawić sobie samopoczucie i zminimalizować poczucie winy. Nie warto próbować budować przyjacielskiej relacji, gdy nadal cos czujemy d byłego partnera i chcemy, aby do nas wrócił. Wtedy utrzymywanie kontaktu to z naszej strony próba powrotu do dawnego związku, a nie bycie po prostu dobrymi znajomymi. Nie jest to sposób na budowę nowego życia, ale tkwienie w emocjach, które u drugiej strony wygasły. Lepiej to zakończyć. Trudno jednak całkowicie unikać kontaktu, gdy były mąż przyjeżdża w weekend po dzieci. Wtedy pomocne mogą być spotkana ze specjalistą. Nie poleca się szukana na się nowego związku, ponieważ takie przygodne romanse zwykle kończą się niepowodzeniem i mogą dodatkowo pogorszyć nasze samopoczucie. Lepiej skupić się na sobie, wyjechać gdzieś lub zająć się swoimi zainteresowaniami.

Bądźmy przyjaciółmi

Czasami potrzeba kontaktu z byłym partnerem wynika z faktu, że jest on jedyną bliską nam osobą. Wiele związków toczy się w czterech ścianach, a współmałżonkowie unikają znajomych i są zapatrzeni jedynie w siebie i swoje wspólne plany. Takie zamykanie się przed otoczeniem okazuje się niekorzystne po rozstaniu, kiedy nie mamy komu wyżalić się z powodu zdrady czy rozwodu, bo jedynym przyjacielem był nasz były partner.

Rozstania zwykle bywają przykre, chyba że chcieliśmy od dawna uwolnić się od partnera lub rozpoczęliśmy już nową relację. Jeśli zostaliśmy zaskoczeni informacją, że nasz partner chce zakończyć związek, niejednokrotnie nie potrafimy sobie z tym poradzić.

radzenie sobie z rozstaiemWiele osób zapisuje się na specjalistyczne terapie, podczas których ekspert pomaga im pozbyć się żalu i pokonać pustkę, jaka powstała po rozwodzie czy zerwaniu zaręczyn. Istnieją sposoby na to, aby nie dać się ponuremu nastrojowi i szybciej poradzić sobie z zaistniałą sytuacją.

Hobby pomoże się uśmiechać

Wiele osób poświęca się całkowicie małżeństwu lub związkowi partnerskiemu, zapominając przy tym o swoich potrzebach i odkładając w czasie realizację swoich osobistych planów. Po rozstaniu uświadamiamy sobie, że nie zdążyliśmy jeszcze zrobić wszystkiego, czego chcieliśmy spróbować. Postawienie na swój rozwój oraz realizowanie swoich zainteresowań pozwala umilić sobie sam fakt rozstania i zamienić go w początek naszego nowego życia, w którym stawiamy przede wszystkim na siebie. Istnieje wiele możliwości. Otwierane są uniwersytety trzeciego wieku, gdzie osoby posiadające sporo wiosen na koncie mogą zdobywać nowe umiejętności, wiedzę oraz znajomych. Organizowane są spotkania dla singli, podczas których zyskamy ciekawe znajomości i rozpoczniemy nowy rozdział. Jeśli marzyliśmy o zapisaniu się na kurs jazdy na nartach czy nurkowania, teraz jest odpowiedni moment, aby to zrobić i cieszyć się życiem, w którym to nasze potrzeby są ważne.

A może przyszedł czas, by zafundować dla siebie jakaś przyjemność, na przykłąd wymarzoną sesję zdjęciową (dla przykładu oferta firmy oferująca sesje zdjęciowe w Warszawie)

Impreza poprawi humor

Ciekawym sposobem na poradzenie sobie z rozwodem jest zorganizowanie z tej okazji imprezy. Podczas zaplanowanych przyjęć pali się akt małżeństwa, wykonuje sesje zdjęciowe z przyjaciółmi i bawi się do rana przy dobrej muzyce. Na rynku funkcjonują firmy, które zorganizują nam takie przyjęcie od podstaw. To znakomity sposób na rozładowanie emocji i rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu. O ile przyjęcie weselne to początek nowej drogi, o tyle przyjęcie rozwodowe również zapewnia nam nowy start.

jak się roxzstać z klasą Rozstania są różne. Jedne ciche i intymne, inne burzliwe i na pokaz. Jak rozstać się tak, aby nie zrobić krzywdy sobie i byłemu partnerowi? Odrębnym tematem są rozwody wynikające z faktu istnienia przemocy domowej. Tutaj nie zastanawiamy się nad tym, jak odejść z klasą, ponieważ jedna strona już tej klasy nie posiada. W takich przypadkach odchodzimy szybko. Jeśli jednak chcemy rozstać się z partnerem lub rozwieść bez zbędnych przedstawień, możemy to zrobić. Przed podjęciem decyzji musimy przemyśleć wszelkie argumenty za oraz przeciw związkowi, w którym żyjemy. Jeśli wybaczyliśmy zdradę i wierzymy, że się ona nie powtórzy, decyzja o budowaniu relacji na nowo należy do nas.

Jak to powiedzieć?

Fatalnym pomysłem na zakończenie związku jest wysłanie smsa lub zostawienie kartki z informacją na stoliku. Wyprowadzanie się i informowanie byłego partnera za pośrednictwem osób trzecich też wygląda kiepsko. Jeśli chcemy porozmawiać o rozstaniu, wybierzmy się w miejsce, które nie przypomina nam wspólnych chwil i ta przeprowadźmy rozmowę.

adios (13)Pozwól ochłonąć emocjom

W gniewie czy żalu nie zrobimy niczego pożytecznego. W dodatku wielu słów lub czynów możemy później żałować. Jeśli już podjęliśmy decyzję o rozstaniu, warto dać sobie czas na przemyślenia i bez nadmiernych emocji przystąpić do podziału majątku, omówienia opieki nad dziećmi czy zdecydowania, kto zostanie we wspólnym mieszkaniu. Jeśli jesteśmy małżeństwem, istnieje wiele kwestii, jakie będziemy musieli omówić i załatwić, aby każde z nas mogło po rozwodzie zacząć nowe życie. Nie rzucajmy talerzami i nie wyciągajmy brudów z przeszłości. Jeśli któreś z nas zdecydowało, że ten związek nie ma szans, w pojedynkę go nie zbudujemy i nie warto zatrzymywać partnera groźbami lub robieniem z siebie ofiary.

Szacunek przede wszystkim

Jeśli partner nas zdradzał i dlatego postanowiliśmy zakończyć związek, nie warto obnosić się z tym wszędzie i opowiadać o tym znajomym. Zanim między nami się popsuło, byliśmy parą, która się kochała i budowała wspólne życie. Nie warto wyciągać publicznie sytuacji sprzed lat, obgadywać byłego partnera wśród znajomych lub specjalnie robić mu na złość, rozpuszczając przeróżne informacje w firmie lub rodzinie.

Zapisz się na lekcje medytacji, idź do dobrego fryzjera, zadunduj sobie profesjonalne zdjęcia – po prostu zadbaj o siebie – a to szybko zaprocentuje.

Podczas sprawy rozwodowej prezentuje się dowody świadczące o winie jednej ze stron lub o poważnym kryzysie w związku. Każdy, kto chce się rozwieść, marzy o tym, aby posiąść zdjęcia, na których idealnie zaprezentuje dowód zdrady współmałżonka lub jego uzależnienie od hazardu czy innych używek. Skąd wziąć dobre zdjęcia rozwodowe?

rozwodowa sesja zdjęciowa

Najlepszą sesję wykona dla nas zapewne prywatny detektyw, jednak zdarza się, że takiego rodzaju fotografie wpadają nam w ręce przypadkiem. Mogą zostać wykonane podczas wieczoru panieńskiego czy kawalerskiego, a dowiemy się o nich dopiero po pewnym czasie. Wynajęcie detektywa, który wykona sesję rozwodową, kosztuje. Są to niejednokrotnie kwoty wynoszące kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pilne śledzenie i fotografowanie danej osoby daje rezultaty. Jednak poza zdjęciami, które pomogą nam rozwód uzyskać, istnieją też inne, które również nazwiemy rozwodowymi.

Sesja zdjęciowa po rozwodzie

fotografia rozwodowaOkazuje się, że moda z Zachodu przybywa do nas coraz intensywniej. Nie tylko organizujemy przyjęcia weselne, ale niektórzy decydują się też na imprezy rozwodowe. Wśród firm, które oferują wymarzone przyjęcie weselne, znajdują się też takie, które urządzą nam huczny bal z okazji uzyskania rozwodu. Po co to wszystko? Rozwód związany jest ze stresem i często powoduje poczucie pustki i żalu. Aby temu zapobiec i rozładować emocje, organizowane są przyjęcia, a podczas nich sesje zdjęciowe mająca upamiętnić odzyskanie wolności wskutek rozwiązania związku małżeńskiego. Co obejrzymy na takich zdjęciach? Przede wszystkim proces spalania aktu małżeństwa lub wyżywania się byłej żony lub byłego męża na zdjęciu czy innej podobiźnie eks-małżonka. Na imprezach pojawiają się tancerze czy tancerki tańca erotycznego, a także muzyka i spora ilość gości. Fotograf ma pełne ręce roboty, aby uchwycić wszystkie ważne chwile. Czy to działa jak terapia? Być może. Wynajęcie profesjonalnego fotografa na przyjęcie rozwodowe jest z pewnością tańsze, niż wynajęcie detektywa przed rozwodem, więc jeżeli ostatnie dobre zdjęcie wykonał ci fotograf ślubny – warto o tym pomysleć.

Rozstanie zawsze jest bolesne. Zwykle ludzie angażują się w związki mniej lub bardziej, ale jednak poświęcają siebie dla stworzenia dwuosobowego związku na dobre i złe. Niestety, często takie znajomości kończą się, a wtedy ktoś cierpi. pocieszyć po rozwodzie
O ile osoba, która zdradza lub czuje się kiepsko w relacji, chce się uwolnić, o tyle osoba zaangażowana w związek bez końca nie potrafi wyobrazić sobie jego zakończenia. Kiedy ono nadchodzi, każdy oczekuje na pocieszenie.

Kogo pocieszamy?

  1. Przyjaciół, którzy rozstali się z partnerem lub partnerką.
  2. Osobę, z którą się rozstajemy z naszego powodu.

Jeśli chcemy powiedzieć coś miłego komuś, komu oświadczamy koniec związku, możemy zrobić ogromny błąd. Wiele osób decyduje się na przyjaźń i już wkrótce po rozstaniu próbuje budować relację koleżeńską z byłym partnerem lub współmałżonkiem. Nie jest to proste, a nawet niemożliwe w momencie, gdy druga osoba nadal cos czuje i nie chciała kończyć związku. Poprzez ciągłe spotkania i obecność w jej życiu możemy dawać złudną nadzieję, że do siebie wrócimy. Na ponowna relację lepiej trochę poczekać i ochłonąć, zanim powiemy coś, czego możemy pożałować.

Co powiedzieć przyjaciółce?

Chęć wyżalenia się bliskiej osobie po rozstaniu jest naturalna. Szukamy wsparcia. Czy lepsze jest wtedy milczenie i wspólne spędzanie czasu, czy też gadanie tego, co nam tylko przyjdzie do głowy? Opowiadanie przyjaciółce, że chłopak może wrócić, zrozumieć swój błąd to raczej kiepskie rozwiązanie. Typowym tekstem jest też twierdzenie, że były chłopak po prostu nie zasługiwał na naszą przyjaciółkę. Możemy dać jej wtedy do zrozumienia, że spędzony z nim czas powinna uznać za zmarnowany i jeszcze gorzej się załamać. Niezbyt mądrym pomysłem jest też wychwalania życia singla oraz opowiadanie, za jakiego beznadziejnego faceta od zawsze mieliśmy tego chłopaka. Przy rozstaniu każdy musi się wypłakać, ponieważ powoduje ono pustkę w życiu porzuconej osoby. Dopiero po wysłuchaniu żali możemy zmotywować przyjaciółkę do działania, bo przecież życie toczy się dalej i nie warto go przepłakać.